Hej! Mam dla Was newsa :) W PM - podwójny ślub! :)
Po wakacjach w "Pierwszej miłości" Bartek ożeni się z Emilką, a
Rysiek z Wiktorią. Podwójny ślub odbędzie się w Wadlewie pod gołym
niebem. Wśród rodziny i znajomych młode pary złożą sobie przysięgę
małżeńską. To będzie piękny ślub, a raczej śluby.
Przysięgę małżeńska złożą sobie
Bartek z Emilką i Rysiek z Wiktorią. Na ten moment Bartek Miedzianowski
długo czekał. Mężczyzna już kilkakrotnie oświadczał się Emilce, jednak
dziewczyna nie chciała zostać jego żoną.
Dopiero przed wakacjami,
Śmiałkówna przyjęła od niego pierścionek zaręczynowy. Przysięgę małżeńską złożą sobie również policjant Rysiek i Wiktoria. W
ostatnim sezonie serialu ich związek przeżywał kryzys. Ale jak widać,
wszystko dobrze się skończy.
Wśród gości, pojawi się również Marysia z Hubertem :) Bardzo ładnie się prezentują, prawda? ;)
Publikuję Wam również ostatnie pomysły na Pierwszą Miłość :)
Pomysł nr 19 (autor - Agnes G.)
WATEK MARYSI , HUBERTA I PAWLA
Po powrocie Huberta do domu Marysia jest
szczesliwa. Cala sytaucja z Rajmundem dala jej wiele do myslenia I doszla do
wniosku , ze najwyzszczy czas zeby wkoncu z Hubertem powiedzieli sobie
sakramentalne “tak”. Poczatkowo Hubert
nie byl przekonany co do tej decyzji bojac sie , ze Rajmund moze chciec sie na
nim zemscic, ale kiedy zapadl wyrok dozywocia w jego sprawie , przygotowania do
wesela ruszyly pelna para. Ze wzgledu na
smierc Anny , data zostala ustalona za 6 miesiecy. Poniewaz
tym razem to Marysia nalegala na slub, Hubert przestal zwracac uwage na
czeste wizyty Pawla i nawet nie podejrzewa
ze Pawla intencje nie sa do konca szczere . Dodatkowo pojawil sie inwestor ktory chcialby
zasponsorowac mu 2miesieczny wyjazd w Himalaje.
Czy Hubert zdecyduje sie na ten wyjazd, wiedzac ze za chwile ma wziasc
slub z Marysia.
Minely 2
miesiace od smierci Anny. Pawel ciagle obwinia sie o smierc ukochanej,
jedynie zabawy z Julia pozwalaja mu na chwile zapomniec o tym co go
spotkalo. Marysia I Hubert staraja mu
sie pomoc. Spedzaja z nim duzo czasu I
bez oporu pozwalaja na odwiedzanie corki.
Po pewnym czasie , Pawel dochodzi do wniosku , ze tak naprawde Anna
miala racje, ze on ciagle kocha Marysie, a kiedy spedza czas razem z nia I
Julia czuje ze wkoncu jest na wlasciwym miejscu. Postanawia wiec zaczac walczyc
o byla zone- zwlaszcza ze zdaje sobie sprawe z tego, ze jesli nie zrobi teraz
nic w tym kierunku, ona wyjdzie za maz za Huberta I straci ja na zawsze. Kozystajac, ze zbliza sie rocznica slubu jego
I Majki prubuje to wykozystac I spedzic
z nia troche czasu sam na sam i przypomniec jej jak kiedys dobrze im bylo razem. Wiedzac ze
Hubert musial wyjechac na chwile do
Berlina ( spotkanie z waznym inwestorem
ktory chce sfinansowac jego wyjazd
w Himalaje) postanawia zabrac Majke do zamku w ktorym brali slub. Pod pretekstem podziekowania jej za
pomoc pozbierania sie po smierci Anny
zaprasza ja na kolacje i prosi Kinge by zaopiekowala sie Julia. Nieswiadoma
niczego Majka jedzie z Pawlem na kolacje. Kiedy dojezdzaja do celu Majka czuje
sie troche nieswojo. Zaczyna sie zastanawiac dlaczego Pawel przywiozl ja akurat
tutaj, przeciez w tym miejscu przysiegali sobie milosci. Przygotowany stolik
czeka na nich. Siadaja I zaczynaja
wspominac wspolne chwile. Kiedy kolacja zostaje juz podana, pojawia sie
skrzypek ktory gra ich ulubiona piosenka. W tym momencie Pawel mowi Marysi , ze dzis bylaby ich 5 rocznica
slubu, dlatego chcial ten wieczor spedzic tu z nia w tym miejscu, zeby
przypomniec jej jak cudownie bylo im razem I zeby zastanowila sie czy tak samo
bedzie jej z Hubertem zanim zdecyzuje
sie ponownie wyjsc za maz. Zmieszana
Marysia nie odpowiada nic I w milczeniu wracaja do domu. Po powrocie zaczyna sie zastanawiac co tak
naprawde czuje, czy rzeczywiscie kocha Huberta czy nadal kocha Pawla . Postanawia spotkac sie z Pawlem I zapytac
dlaczego probuje wprowdzic zamieszanie w jej poukladane zycie, czy tak bardzo
jej nienawidzi ze nie potrafi pozwolic jej byc szczesliwa?! Kiedy przychodzi do Barbarianu by porozmawiac
z Pawlem, ten wyznaje jej milosc I
namietnie ja calaje. W tym samym momencie do Barbarianu wchodzi
Hubert. Nie moze uwierzyc ze byl tak
naiwny by uwierzyc ze Marysia go kocha, podchodzi , uderza Pawla I wychodzi. Majka jest zalamana. Niewie co tak naprawde
powinna zrobic. Czy zostac z Hubertem czy wrocic do Pawla. Probuje rozmawiac z narzeczonym I tlumaczyc
ze jest dla niej najwazniejszy a tak naprawde sama przestaje wierzyc w to co mowi.
Zbliza sie dzien ich slubu. Renata, Kinga, Aneta I Emilka postanawiaja zrobic jej wieczor
panienski. Organizuja w BArbarianie przyjecie niespodzianke dla
niej. Marysia jest zaskoczona. Wszyscy
swietnie sie bawia . W jednej z zabaw ktore przygotowaly dla niej , namawiaja
ja do zlozenia przedslubnej przysiegi do butelki szampana J
. Kobiety lekko
wstawione zaczynaja dopingowac Majke, kiedy wkoncu Majka zaczyna ja
skladac
zamiast imienia Hubert , wypowiada imie Pawla . Zapada cisza. “mam
was!!!” wykrzyknela Majka probojac obrocic to wszystko w zart. Jednak
Kinga postanawia powiedziec o
wszystkim Pawlowi I zmotywowac go zeby nie dopuscil do slubu.
Pomysł nr 20 (autor - Sam)
Paweł będzie przerażony wypadkiem Anny. Będzie obwiniał siebie o to,
że ukochana teraz leży w szpitalu i nie wiadomo czy przeżyje. Chłopak
będzie zarzucał sobie, że prawie pozowolił Annie znów odejśc, nie
walcząc. Anna będzie leżec w spiączce. Jej stan będzie poważny. Lekarze
nie daj wielkich szans na przeżycie. Pawła wspiera rodzina Marysi i sama
ona jest dla niego oparciem. Także Artur wspiera przyjaciela i pilnuje
go aby znów nie popadł w nałóg. Knajpą zajmie się
KInga, która wróci z Kanady i zamieszka z rodziną w swoim domu. Paweł
prawie całymi dniami będzie czuwał przy łózko Anny. Także przyjaciele
dziewczyny będą się o nią martwic. Berenika będzie zmartwiona całą
sytuacją. Adrian i Dominika wraz z Hanem będą często ją odwiedzac w
szpitalu. Han będzie wierzył, że Anna wyjdzie z tego. Dominika będzie
wspierac Adriana, gdyż Anna jest jego przyjaciółką i wiele jej
zawdzięcza. Zawsze to ona pomagała mu. Wszyscy będą przejęci
całą sytuacją. Po 3 tygodniach Anna wybudzi się ze spiączki. Lekarze
będą dobrej myśli, Anna wyjdzie ze szpitala. Paweł, Berenika, Artur,
Adrian, Han, Dominika i nawet Marysia z rodziną zrobią jej niespodzianke
na powitanie. Anna dopiero wtedy doceni przyjazn i miłośc Pawła. Dadzą
sobie szanse, ale jeżeli teraz im się nie uda to rozejdą się w zgodzie.
Pomysł nr 21 (autor - LittleBlack)
Wadlewo. Między Emilką i Bartkiem ciągle nie jest
idealnie. Rysiek też ma ostatnio mało czasu dla Wiktorii. Dziewczyna zaczyna
czuć się olewana. Bartek główkując, co jeszcze może zrobić w sprawie Emilki
pyta o poradę Wojtka. Ten mówi mu że mógłby poprosić o poradę jakąś kobietę. Z
czego by się cieszyła. Bartek chce pogadać z Aurelką, ale Wojtek mówi mu, że to
nie najlepsza kandydatka jest starsza i może mieć inne oczekiwania niż Emilia.
Doradza mu rozmowę z Wiktorią. Bartek na początku go wyśmiewa i idzie do pracy,
do ośrodka. Po całym dniu rozmyślania wracając z pracy wstępuje do saloniku
Wiktorii. Ta jest zaskoczona widząc u siebie właśnie jego. Pyta Bartka co się
stało. On jej na to, że dlaczego od razu coś musiało się stać. Wiki mówi mu
żeby nie był śmieszny i przeszedł do
rzeczy. Bartek mówi o co chodzi i że chciałby porady od kobiety jak jeszcze
mógłby poprawić sytuację. Wiktoria jest zdziwiona, że przyszedł z tym właśnie
do niej, ale też mówi, że może warto po prostu zacząć od kolacji przy świecach
i wieczorze tylko we dwoje. Jest pewna, że Śmiałek zrozumie i zgodzi się gdzieś
zabrać Aurelię i zostawić na jeden wieczór cały dom do ich dyspozycji. Bartkowi
pomysł nawet się podoba tylko jest jeden problem. On raczej nie umie gotować, a
nie chciałby czegoś zamawiać, bo to już nie będzie to. Wiktoria mówi, że to
akurat najmniejszy problem. Sama im coś przyrządz,i a on tylko odbierze później
gotowe i nie musi się przyznawać do tego Emilce. Bartek jest zaskoczony, ale
się zgadza. Na drugi dzień wszystko idzie zgodnie z planem. Emilka nawet jest
zadowolona. Wieczór mija przyjemnie jednak Bartek psuje sytuację wspomnieniem o
wyjeździe do Wrocławia. Emilka nawet słyszeć o tym nie chce. Nie rusza jej w
ogóle, że Bartek chciałby się lepiej realizować. Kończą kolację w ciężkiej
atmosferze. Dzień później Wiktoria
spotykając Bartka pyta jak poszło. On mówi jej jak było. Dziewczyna jest
zaskoczona i szczerze nie bardzo rozumie postawę Emilki. Przyznaje, że to
trochę dziwne, bo kobieta jeśli naprawdę kocha to powinna mężczyźnie dodawać
skrzydeł, a nie je podcinać. Jednak dla Bartka Emilka jest najważniejsza.
Przynajmniej na razie. Tymczasem Wiktoria jest na Ryśka coraz bardziej zła.
Czuje że przestała być zdobywana. Czuje się też mniej ważna i potrzebna.
Przestaje powoli być tym związku szczęśliwa. A z Bartkiem coraz lepiej jej się
gada. Bardzo podoba jej się to jak Bartek walczy o Emilię. Dziewczyna
wieczorami zaczyna wracać do przeszłości i rozmyślać, co ją ominęło. Zdaje
sobie sprawę, że ten już nigdy nie będzie dla niej po prostu facetem. W tym
samym czasie Bartek powoli traci wiarę, że jego związek z Emilką przetrwa. Nie
przestają się kłócić o byle co, a temat Wrocławia wraca przy każdej okazji. Tydzień
później w Wadlewie odbywa się dancing dla wszystkich mieszkańców na pożegnanie
lata. Podczas gdy całe Wadlewo świetnie się bawi Bartek dostaje informację od
Emilki, że ta źle się czuje i zamiast na imprezę idzie prosto do łóżka. Mówi mu
też, że jak chce to może iść sam. Facet zdenerwowany na złość dziewczynie z
nadzieją, że jednak dojdzie do niego wychodzi się „bawić”. Ta zaś wierzyła, że
Bartek bez niej nigdzie nie pójdzie. Zaraz po tym jak na zabawę dotarła także
Wiktoria z Ryśkiem ten dostaje pilne wezwanie. Ma jak najszybciej znaleźć się
we Wrocku. Mówi Wiktorii, że nie ma wyjścia. Dziewczyna jest wściekła, bo
wiązała z tym wieczorem nadzieje na poprawę sytuacji. Mówi mu, że jak pojedzie,
to już wracać nie ma po co. Rysiek
jednak i tak jedzie. Teraz pozostało jej siedzieć i patrzeć jak inni się bawią.
Niebawem do Bartka również „podpierającego ścianę” dociera jak bardzo się mylił
wierząc, że Emilka jednak do niego przyjdzie. Zaczyna wierzyć, że dziewczynie
nie zależy. Smętnego zaczepia go Malwina mówiąc żeby nie stał jak kołek tylko
wyciągał do zabawy Wiki. Bartek choć niechętnie podchodzi do niej z lampką
wina. Widząc dziewczynę w jeszcze gorszym nastroju iż on sam chce jej go
poprawić. Znów dobrze im się gada. Później nawet prosi ją do tańca. Pod koniec
wychodzi na to, że praktycznie całą imprezę przebawili razem. Bartek chce ją
później odprowadzić jednak ta nie chce wracać od razu do domu. Idą jeszcze na
spacer nad rzekę. Oboje są już nieźle wstawieni. Zaczynają się sobie nawzajem
wyżalać. Gdy Bartek zaczyna narzekać na swój związek z Emilią mówi, że z
nim to dziewczyna nawet do miasta pojechać nie chce. Na to
Wiktoria, że z takim facetem jak on to ona by mogła na koniec świata jechać. Obydwoje
dają się ponieść emocjom. Spędzają razem noc. Rano są w szoku budząc się przy
sobie. Dopiero teraz dochodzi do nich co się stało. Bartek jest rozdarty.
Niczego już nie jest pewny. Wiktoria
mówi, że jeśli jeszcze chce walczyć o Emilkę, to mogą udawać, że nic się nie
stało i że od niej Emilka na pewno się nie dowie. Bartek mimo że wie że to nie
fair wobec Wiki na razie przystaje na to. Musi wrócić do domu i pogadać z
Emilką. Tam zostaje spakowane walizki Emilka mówi mu że wszystko przemyślała i
że to koniec. Bartek na takim moralniaku już nie bardzo ma siłę walczyć.
Odchodzi mówiąc Emilii że może to faktycznie od początku było złe i podłe wobec
Patryka. Jednak żałuje że nie wyszło. Wychodzi. Emilka jest mega rozczarowana
jego postawą. Zła że się tak łatwo poddał tylko utwierdza się w przekonaniu, że
dobrze zrobiła. Tymczasem do salonu Wiktorii przychodzi Rysiek. Pyta czy
jeszcze mają o czym rozmawiać. Wiktoria nie bardzo potrafiąc patrzeć mu w oczy
oddaje mu pierścionek mówiąc że już nie. Prosi go żeby zostawił już ją samą.
Rysiek załamany wychodzi. Trochę później Wiktoria przechodząc do Malwiny
spotyka przy ławce Bartka z walizkami. Bartek oświadcza jej że wyjeżdża. Wiki
do niego: uciekasz?! On mówi że już nie ma przed czym. Dziewczyna pyta o czym
on mówi, że przecież miało się nic nie stać. Bartek opowiada jej co zastał u
Śmiałków i że tym razem kategorycznie Wadlewo opuszcza. Mówi jej też że poczeka
do wieczora i jak ona chce to mogą spróbować, ale we Wrocławiu. Wiki jest w
szoku nie wie co powiedzieć. Bartek przypomina jej co wczoraj mówiła.
Dziewczyna jednak przed daniem Bartkowi odpowiedzi musi pogadać z Malwiną.
Wiktoria o wszystkim Malwinie opowiada, i przed jakim dylematem stoi. Malwina
nie dowierza w to co Się do niej mówi. Jednak namawia Wiktorię żeby jechała, że
nie ma nic do stracenia, a zyskać może sporo. Wiktoria choć niepewna czy dobrze zrobiła zostawiając i( co by nie było
zdradzając) Ryśka i czy Bartek jest tego wart po tym jak kiedyś ją potraktował
mówi mu że zgoda. Wyjeżdżają razem do Wrocławia. Tam Bartek zapoznaje ją ze
wszystkimi. Zaczynają nowe życie. Niebawem w mieście stają się nierozłączni..
Pomysł nr 22 (autor - Asiulka)
Ania przeżyje wypadek lecz wyjedzie do Iraku. Powie Pawłowi, że bez
sensu z nim być jeśli on nadal kocha Majkę. On przemyśli sprawę i
pójdzie do Majki wyznać jej miłość. Jednak ona go odrzuci mówiąc, że
jest szczęśliwa z Hubertem. Natomiast Hubert spotka Sandrę. Zaczną
rozmawiać. On jej wybaczy to co mu zrobiła. Po rozmowie stwierdzi, że
nadal ją kocha. Do Marka wróci Teresa. Gdy dowie się, że on jest z Anetą
obieca im, że nie zniszczy im związku. Sama wyjedzie do Janka. Powie
mu, że nadal go kocha i nie może przestać o niej myśleć. Olka idąc
wieczorem napadną ją trzej kolesie. Porwą ją. Grzegorz będzie ją szukał.
Lecz bez skutku. Wszyscy przyjaciele będą ją szukać. Sabina poprosi
ojca aby ją odnalazł. Ten wezwie swoich ludzi i rozkaże poszukiwać Olę.
Znajdą ją w piwnicy. Wszyscy będą cieszyć się z jej powrotu. Anna
zadzwoni do Pawła aby wrócili do siebie i by przyjechał do niej. Ten bez
zastanowienia zacznie się pakować. Żegnając się z Julką oświadczy
Marysi, że ma ważną sprawę do załatwienia. Natomiast Hubert przemyśli
wiele spraw i stwierdzi, że Majka jest jego światem. Przyjdzie do niej z
kwiatami róż i wyzna jej, że ją kocha najbardziej na świecie. Po
incydencie z Olą Radek wróci do Sabiny, którzy stwierdzą że nie mogą żyć
bez siebie. Jowita wyjedzie bo pozna przystojnego mężczyznę. Natomiast
Błażej nie wybaczy sobie że odszedł od Ewy. Da jej czas na przemyślenie.
Daga stwierdzi że musi wyjechać z Jowitą aby ona znów nie zaczęła brać
narkotyków. Mikser będzie z Olą, która po traumatycznych przeżyciach mu
tylko zaufa. Ewa zgodzi się aby Błażej i ona znów byli razem. Kinga
wróci do kraju sama. Powie tacie, że Adam zostawił ją dla Mileny. Spotka
się z Arturem i powie że go nadal kocha. On ją też. Po tym spędzą ze
sobą noc. Artur na drugi dzień będzie szedł koło banku, gdzie wyskoczy
uzbrojony mężczyzna. strzeli do Artura. A wszystko będzie widział
Bartek, który będzie chciał zrobić mu niespodziankę i przyjedzie do
Wrocławia.
Więcej pomysłów do dziś nie otrzymałam :) Jak coś przeoczyłam, to dajcie znać, bo przez te pamiętniki zrobił mi się chaos i na poczcie i na blogu, więc proszę o wyrozumiałość :)
Podam Wam jeszcze linki, gdzie możecie przypomnieć sobie starsze pomysły na wątki w PM :)
A więc, pomysły nr 1 - 5 znajdują się tutaj - KLIKNIJ!
Pomysły nr 6 -12 znajdują się tutaj -KLIKNIJ!
Pomysły nr 13 - 18 znajdują się tutaj - KLIKNIJ!
No i najnowsze pomysły nr 19 - 22 znajdują się wyżej :)
W lewym rogu znajduje się sonda, w której wybieracie najlepszy pomysł na dalsze losy bohaterów w PM :) Obok numerka z pomysłem, znajduje się również imię autora :)
Miałam ciężki wybór, jednak zdecydowałam się zagłosować na 2 pomysły! Pierwszy to pomysł nr 17, autorstwa Hermenegildy - jeden z najśmieszniejszych pomysłów :D Drugi to pomysł nr 21, autorstwa LittleBlack -bardzo ciekawa historia, dotycząca narodzin kolejnego związku Bartka. Mówiąc o LittleBlack, chciałam podziękować Jej za aktywność na blogu. LittleBlack stworzyła 3 pomysły i teraz nadal udziela się na blogu, jest autorką pamiętnika Wiktorii. Ukłony w Twoją stronę! :)
Pozdrawiam Wszystkich i dziękuję za zainteresowanie zabawą w scenarzystów Pierwszej Miłości! :)